Potrzebuję mnie trochę neuroplastyczności

Zdrowie I Medycyna Wideo: Daniel Amen - Zmień swój mózg, zmień swoje życie (Grudzień 2018).

Anonim

Jeśli, jak mówi to sprawdzone w czasie powiedzenie: "Nie możesz uczyć starego psa nowych sztuczek", to jest prawdą, niż jak stary pies ze otrzymuje swoje smakołyki …

lub w moim przypadku " "?

Najpierw muszę się nie zgodzić z całym dyrektorem tego nieuczącego się starego psa, jak Max, nasz 12-letni ratownik - który miał wtedy 9 lat - z pewnością nauczył się nowych "sztuczek", poleceń i zachowań, mimo że był w jego psim średnim wieku, kiedy przyszedł, by zamieszkać ze swoimi nowymi towarzyszami z plecakami. Jeśli psy to potrafią, z pewnością mogę wyćwiczyć mój mózg nową sztuczką lub dwiema …

albo przynajmniej wykonuj niektóre z tych samych starych sztuczek, nawet jeśli narzucone przez habitacje ścieżki wspomnianych zadań są obecnie atakowane.

Teraz jestem w trybie przetrwania. Nie szukam długoterminowych odpowiedzi na wielkie pytania. Piekło, "wielkie pytania" - Jak źle to się dostanie? Jak długo to będzie trwało? Ile dostanę? - są obecnie wypierane przez bój lub ucieczkę lub mroźne impulsy z mojego współczulnego układu nerwowego.

Muszę podziękować wszystkim, którzy przez ostatnie kilka dni korzystali z porad w oparciu o twoje osobiste doświadczenia. Jednak większość z was wie, że czasami takie proste potwierdzenie i cyber-uściski idą o wiele dalej niż "Witaj w moim świecie" lub "Czy próbowałeś …?"

Nastąpi chwila, kiedy ostra staje się chroniczna, reakcja staje się odpowiedzią, a taktyczna może ewoluować w strategiczną w mojej walce z tymi nowymi symptomami poznawczymi. Są narzędzia, które zebrałem w ciągu ostatnich 10 lat, a niektóre przeszedłem wcześniej, nie wiedząc, że mogą lub zostaną użyte do zarządzania chorobą, a nie ludzi, projektów i zadań. Na razie jednak poświęcam swoje życie zadaniom, które obecnie uważam za niemożliwe, i odrzucam trudne, gdzie tylko jest to możliwe, aby rozjaśnić paczkę, którą muszę wnieść do tej bitwy.

Pojawią się nowe arterie komunikacyjne - może już nic poza owymi ścieżkami - aby przekazać niektóre (jeśli nie wszystkie) informacje, które mogłem raz przywołać, nie zastanawiając się zbytnio nad ich podróżą. Być może te nowe związki odnajdą stare myśli i dawno zapomniane wspomnienia po drodze i sprawią, że proste zadanie skupienia się na hajj-eksploracji jaźni …

albo, nigdy nie będę w stanie ponownie zrównoważyć mojej książeczki czekowej. Kto wie?

Zauważam, że te - pojawiające się od tygodni - wydają się skupiać wokół liczb i koncentracji. Napisanie tych wpisów - z przerwami zajmuje mi kilka godzin - które w większości przypadków trwały mniej niż godzinę (przy większości okazji). Nie mogę już pisać (ani czytać, ani mówić, ani myśleć …

) oraz z muzyką w tle. Ostatniej nocy musiałem nawet podłączyć moje uszy, czytając niektóre z twoich komentarzy na temat ostatnich kilku blogów.

Jestem pewien, że wyglądałem jak małe dziecko, które nie chciało usłyszeć, że było już spać.

Obawiam się, że się włóczę, bo moja głowa zaczyna czuć się lekko nie przywiązana i unosi się przed moim ciałem. Więc przestanę.

Dziękuję wszystkim za wsparcie i życzliwość. Spróbujemy zrobić następny post o czymś innym niż ja!

Życząc Tobie i Twojej rodzinie najlepszego zdrowia.

Twoje zdrowie

Trevis

Nie zapominaj, że możesz także śledzić mnie za pośrednictwem strony z moim Życiem z MS na Facebooku i na Twitterze.

Potrzebuję mnie trochę neuroplastyczności
Kategoria Spraw Medycznych: Choroby