"Społeczni" palacze cierpią na utratę pamięci

Anonim

Myślisz, że twój zwyczajny papieros jest nieszkodliwy? Pomyśl jeszcze raz. Nowe badania sugerują, że tak zwani palacze społeczni mogą odczuwać tak wiele zaburzeń poznawczych, jak ludzie, którzy zapalają się 15 razy dziennie.

WTOREK, 6 marca 2012 r. - Nie pal. Nie całkiem. Może palisz papierosa lub dwa, kiedy jesteś na imprezie lub wieszasz z przyjaciółmi ze znajomymi, ale to się nie liczy, prawda? Nie jesteś uzależniony - możesz kiedy chcesz, nie zapalasz codziennie, a przez większość czasu nawet nie masz własnego plecaka. Ile szkód może zrobić kilka papierosów?

Dużo, jak się okazuje.

Według nowego badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Northumbria w Newcastle w Anglii osoby, które palą "społecznie" - zdefiniowane jako około 20 papierosów raz lub dwa razy w tygodniu - mogą spowodować tyle samo szkody w ich pamięci i zdrowiu psychicznym jak ludzie, którzy palą do 15 papierosów codziennie.

W badaniu, opublikowanym w czasopiśmie Open Addiction, psycholodzy z Collaboration for Drug and Alcohol Research Group w Northumbrii School of Life Sciences ocenili 28 palaczy społecznych, 28 palących codziennie i 28 niepalących na potencjalny test pamięci, który poprosił uczestników o przypomnienie seria z góry ustalonych działań w różnych punktach podczas wideo. Jednym z przykładów, jak donosi ScienceDaily, było pamiętanie o wysłaniu SMS-a do znajomego, gdy w klipie pojawił się określony sklep.

Obydwie grupy palaczy osiągnęły gorsze wyniki niż osoby niepalące, bez znaczącej poprawy w zakresie tzw. Palaczy społecznych nad tymi, którzy zapalali się bardziej regularnie - co zdaniem ekspertów wzmacnia teorię, że nie ma "bezpiecznego" sposobu palenia.

"Te nowe badania sugerują, że ograniczenie palenia do weekendów nie ma znaczenia" - powiedział współautor badania, Tom Heffernan, powiedział ScienceDaily o odkryciach zespołu. "Palenie niszczy twoją pamięć."

I to nie wszystko. Badania pokazują, że nawet okazjonalny papieros może zwiększyć ryzyko chorób serca, raka, i innych. Dodatkowo, według badań American Journal of Public Health, ponieważ palacze społeczni nie identyfikują się jako prawdziwi palacze, są mniej skłonni do myślenia, że ​​mają problem - a zatem mniej palenia.

"Ci ludzie biorą nikotynę za jej psychoaktywne działanie, a nie " - powiedział Saul Shiffman, profesor psychologii na Uniwersytecie w Pittsburghu, który specjalizuje się w badaniu okazjonalnych palaczy, w wywiadzie dla artykułu o paleniu towarzyskim ". Ale to nie znaczy, że nie potrzebują go w inny sposób. "

Czy czułeś kiedyś presję, by palić w otoczeniu towarzyskim? Opowiedz nam swoje historie w sekcji komentarzy poniżej!

"Społeczni" palacze cierpią na utratę pamięci
Kategoria Spraw Medycznych: Choroby