Skoki na Moim Łyżwiarstwie Figurowym pomogły mi pokonać raka

Zdrowie I Medycyna Wideo: Calling All Cars: The Corpse Without a Face / Bull in the China Shop / Young Dillinger (Listopad 2018).

Anonim

Za bardzo kocham sport, a ja mam obsesję na punkcie łyżwiarstwa figurowego. (Tak, to ja na zdjęciu, z seksownymi skarpetami na kolanach i zbyt małymi kombinezonami.) Nie ma za co.

Dziwne, wiem, to moja obsesja na punkcie łyżwiarstwa, ale pozwól mi wyjaśnić. Kiedy byłem małym dzieckiem, byłem niesamowicie energiczny i niezgrabnie wysportowany w tym samym czasie. To nie jest dobra kombinacja dla obiecujących olimpijczyków. Starałem się opanować niemal każdy sport, każdy dłużej, niż powinienem. Na przykład, kiedy byłem łyżwiarką figurową (i WSZYSCY moi znajomi grali w hokeja), modliłem się, aby moje DNA uległo spontanicznej mutacji i zrozumiałem to. Damn ci Triple Axel i Lutz! Podobnie jak wiele małych dzieci, miałem marzenia o reprezentowaniu USA, rywalizowaniu w igrzyskach olimpijskich i zdobyciu medalu. W rzeczywistości nawet marzyłem o marzeniu o igrzyskach olimpijskich. Kiedy byłem już na tyle dorosły, by się golić, byłem również na tyle dorosły, aby zdać sobie sprawę, że nie zamierzam zrobić tego jako łyżwiarka figurowa olimpijska, skoczek lub łucznik czy mistrz tenisa stołowego.

To co osiągnąłem to marzenie i wizualizowanie mojego miejsca na podium lub przekraczania linii mety lub oglądania mojego pełnego skanu ciała bez "zapaleń" komórek rakowych jak pochodnia olimpijska.

Kiedy zdiagnozowano raka, moja delegacja opiekunów miała jakąś formę ratującej życie rady. Zjedz to, przeczytaj to, módl się tutaj …

daj sobie lewatywę! Mój mózg był przeładowany wieloma radami od wielu niesamowicie opiekuńczych ludzi, ponieważ większość z nas chce być częścią procesu kruszenia raka, rozumiem. Jednak z mojego punktu widzenia, niekontrolowane uczucie, które przeniknęło i przenikało moją każdą przebudzoną chwilę, wydawało się szalone. Wmieszaj się w bibliotekę niechcianych "leków", a psychicznie i logistycznie niemożliwe jest wypróbowanie wszystkiego. Lub nawet posłuchać tego wszystkiego.

Powiedziawszy to, jedyne, co czuję, pomogło mi kontrolować niekontrolowane, to wizualizować raka niszczonego w moim ciele. Istnieje wiele różnych sposobów aktywacji połączenia ciało-umysł, a to jest jedna z nich. Oddycham głęboko i równomiernie, czując, jak oczyszczająca moc tlenu przenika do komórek mojego ciała podczas wdechu, a następnie uwalnianie dwutlenku węgla podczas wydechu.

Mam kilka zwariowanych rutynowych czynności, na które codziennie przechodzę: wyobrażam sobie małe Fraggle Rock Doozery napędzające mini pług śnieżny i wypychające komórki rakowe z mojego ciała. Z przyjemnością wspominam, kiedy piękna pani Pac-man kręciła wokół moich żył chompingując wszystkie małe punkty raka i pozwalając mi wstać na wyższy poziom. Najbardziej uspokajającą sceną, którą sobie wyobrażam, jest czakra korony (u góry głowy) otwierająca się tak, jakby była soczewką kamery. Mogę sobie wyobrazić silne, białe i zielone promienie uzdrawiające płynące do mojej czakry korony, wchodzące do mojego krwioobiegu, przez tętnice i przenikające komórki całego mojego ciała i odżywiające zdrowe komórki, dzięki czemu mogą lepiej radzić sobie z niszczeniem niezdrowych. Nie jestem lekarzem, ale jestem prawie pewien, że jest to czysta nauka, prawda?

Wreszcie, gdy wizualizowałem moje sceny triumfu, cicho intonowałem te słowa na głos. Mój kolega z miażdżącym rakiem, Alfredo, napisał te pocieszające frazy i przekazał je mnie. Skupiłem się na tych słowach i ich znaczeniu.

Codziennie i pod każdym względem jestem coraz lepszy.

Dzisiaj jestem silniejszy niż wczoraj, ale nie tak silny, jak będę jutro.

Zostanę uzdrowiony.

Uzdrawiam.

Jestem uzdrowiony.

Jestem wolny od raka; Teraz i na zawsze.

Skoki na Moim Łyżwiarstwie Figurowym pomogły mi pokonać raka
Kategoria Spraw Medycznych: Choroby

Pytania I Odpowiedzi Na Temat Zdrowia